środa, 30 czerwca 2010

W czerni i bieli

Kolejna praca - oczywiście znów broszka frywolitkowa. Tym razem inspiracją był jeden z komentarzy forum Crafltadies. Dzięki AnetA :) Broszka jak zawsze robiona zupełnie z głowy, wykończona szklanymi koralikami i perełką.
Jako, że już po sesji to trochę sobie teraz poplątam :) Ale w lipcu raczej mniej czasu na
wrzucanie będę miała - wykopaliska w Gnieźnie się szykują :)

środa, 16 czerwca 2010

Zaprojektuj broszkę

Na portalu sophistifashion.pl był ogłoszony konkurs na projekt broszki. Namówiona przez siostrę wysłałam zgłoszenie frywolitkowej broszki, tej jasnofioletowej.
I wiecie co? Właśnie się dowiedziałam, że się zakwalifikowałam do drugiego etapu jako jedna z 15 finalistek! A konkurencja była spora. 27 czerwca zostaną ogłoszone wyniki, a najlepsze prace, w tym moja!!!, wystawione w Domu Mody Forget-me-Not w Warszawie :)

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Inspirowana bzem

Poprzednim razem pisałam, że nie mogłam utrafić z rozmiarem fioletowego elementu do broszki i z odrzuconych wersji powstała oto kolejna. Inspirowane kwitnącym bzem połączenie fioletu z zielenią. Robiąc ją pierwszy raz zabawiałam się zmianą czółenek w trakcie pracy. Po sesji muszę więcej nad tym popracować. Jak na razie wiem jedno - frywolitka strasznie mnie wciągnęła.

Tą frywolitkową broszkę ozdobiłam jednym fioletowym szlifowanym koralikiem, tak skromnie.

niedziela, 6 czerwca 2010

Frywolna we fioletach

Tym razem broszkę otrzymała moja siostra. Jest moim zdaniem wielka, bo ma 8,5 cm średnicy. W sumie to ostatnia warstwa broszki to już mała serwetka. A fioletowy element spędzał mi sen z powiek, tyle różnych wariantów zrobiłam (żeby spróbować utrafić z rozmiarem), że powstanie z nich kolejna broszka. No ale w końcu się udało.
Na środku wkleiłam dużą cyrkonię.
A poza tym, to chcę was poinformować o candy u Karoliny. Do wygrania przesłodki misiak.

wtorek, 25 maja 2010

Brązowy komplet

Skończyłam dopieszczać kolejne prace z frywolitki. W końcu stworzyłam coś dla siebie, komplet broszka + bransoletka w brązach i żółci.
Bransoletka ma tym razem zapięcie stworzone już w czasie wyplatania frywolitki, jeden ze sznurków jest dłuższy i ozdobiony koralikami na końcu, a z drugiej strony zakończony pętelką, przez którą koraliki przechodzą. Niestety pętelka jest trochę ciasna i do zapięcia bransoletki potrzebuję pomocy, bo jedną ręką nie daję rady przepchnąć przez nią koralika. Ale się poprawię przy następnej ;)
Broszka wykonana z 5 warstw frywolitkowych "kwiatków", z czego dwie ozdobione koralikami w trakcie wyplatania.

niedziela, 23 maja 2010

Mała zapowiedź

Mała zapowiedź tego, co niedługo się tu pojawi. Pracuję nad wykończeniem dwóch broszek i frywolitkuję elementy na coś nowego. W głowie mam pomysł, który postaram się wcielić w życie.

piątek, 14 maja 2010

Zakładka ratunkowa

Robiąc kolejną broszkę frywolitkową pociągnęłam za mocno nitkę i kilkadziesiąt minut pracy urwało się z czółenka. Na szczęście już po zakończeniu łezki więc nie rozplotło się wszystko. Nitka, która się oderwała była za krótka, więc nie było jak dowiązać. Nie chciałam jednak marnować tego co już zrobiłam, więc pomyślałam, przerobiłam i tak powstała zakładka - wachlarz. Czeka na kogoś, kto ją przygarnie ;)
Co prawda miałam małą wpadkę i w przedostatnim rządku zapomniałam się i zrobiłam jedną pikotkę, której nie powinno być, ale tak to jest, jak się totalnie z głowy coś robi.
Zmieniłam zdjęcia na jaśniejsze.