piątek, 21 sierpnia 2009

Candy, candy!

Hej,
Korzystając z weekendowego odpoczynku w domku poustawiam się kolejkach po łakocie. U Lulu Lu można upolować prawdziwe cuda, a ja od dawna marzę o jakiejś jej biżuterii.
Zresztą same możecie pooglądać jej piękne wytwory na Twórczuli. Gorąco polecam.

Tymczasem u SweetCandyDreams do wylosowania piękny wrapowy wisior. Cud, miód, malina.

sobota, 15 sierpnia 2009

Wykopowa sielanka

Hej,
Połowa praktyk już zrobiona, pora na relację "na gorąco". W pracy jest nieźle, praktycznie sielanka a ja się zajmuję inwentaryzacją więc jestem zadowolona. Za to po pracy....
Chodzimy nad jeziorko:Robimy sobie różne ciekawe fotki okolicy:Gotuję naszej czwórce pyszne obiadki:No ogólnie jest nam bardzo fajnie:

niedziela, 9 sierpnia 2009

Niespodziankowo i kuferkowo

Hej,
Po pierwszym tygodniu wykopalisk zastała mnie miła niespodzianka. Moje zamówienie czesankowe już przyszło. Oj będzie sie działo jak wrócę. Tak oto wygląda 900 gram szczęścia:Poza tym, chce napisać, że w magicznym kuferku wylądowała kolejna praca. Kuferek prowadzimy razem z siostrą. Więcej o nim i jej twórczości na Myszatworzy. A oto kolczyki z kryształkami i perłowymi koralikami, które w kuferku wylądowały.

niedziela, 2 sierpnia 2009

Filcowe rozdawnictwo

Hej,
Kraina Filcu organizuje letnie rozdawnictwo. I ja ustawiam się w kolejce, może los sie do mnie uśmiechnie? Same cudowności:

Zresztą zrobiłam u nich wczoraj spore czesankowe zakupy, będzie się działo :)

piątek, 31 lipca 2009

Biodróweczka

Hej,
Udało mi się jeszcze skończyć kolejną wymarzoną rzecz. W niedzielę zmykam na wykopaliska i doszłam do wniosku, że przyda mi się torebka-biodrówka, o której swoja drogą marzyłam. No więc filc w łapki, sporo masowania a potem dla poprawienia efektu pralka i oto jest:

wtorek, 28 lipca 2009

Jagodowo naszyjkowo

Hej,
Od roku marzył mi się naszyjnik z filcu w kształcie gałązek jagodowych krzaczków. Długo się zastanawiałam nad konkretnym kształtem. Ostatnie wolne dni pozwoliły mi to marzenie urzeczywistnić.
A oto naszyjnik na dumnej właścicielce, się znaczy na mojej szyjce:

niedziela, 12 lipca 2009

Panna Sisi

Hej,
dawno nic nie wklejałam ale na studiach czasu zabrakło.
Zacznę dzisiaj od nowa, od pierwszej filcowej zabawki. Przedstawiam Pannę Sisi:Panienka wybrała się od razu na spacer do ogrodu:A nawet na safari z dzikimi zwierzętami: