sobota, 14 marca 2009

Przed-wiosenny spacer

Dzisiaj skusiłam lubego i poszliśmy na spacerek. Wzięłam aparat i porobiłam zdjęcia. Niełatwo zgadnąć gdzie byłam. Efekt "walki przyrody z człowiekiem" byłby ciekawszy gdyby było bardziej zielono.A to tak dla ułatwienia zgadywania.

środa, 4 marca 2009

Niebiesko-szaro-czarno

Hej,
Ostatnio zaniedbałam fimo, ale rzadko mam okazje coś polepić a z wypalaniem mały problem w domu. Ale się poprawię. Na razie zaktywizowałam stare kulki i skleciłam bransoletke:.

wtorek, 3 marca 2009

Słoneczko na szyjke

Hej,
Popełniłam kolejną filcową rzecz. Kwiatek poszedł w miarę sprawnie, ale kulki to już był problem. Na mokro mi wyszły krzywe i mózgowate, pomimo kilkukrotnych prób naprawy więc trochę jeszcze pokłute na sucho, niewiele im to pomogło. W każdym razie jest, cieszy oko i w ogóle. A, że mój połówek stwierdził, że nie pasuje do żadnego mojego ciucha to mu będę szukać właścicielki.

czwartek, 19 lutego 2009

Zielono mi!

Oto dwie bransolety, miał być komplet:
A zamiast tego jest rozmiar S:
i rozmiar M:
A do tego broszka dla siostry czyli kwiatek-kalamarnix:

wtorek, 17 lutego 2009

Dzień Kota

Hej,
Z okazji Dnia Kota moja kochana Śnieżka dostała.... szampon dla kotów i jak luby do mnie przyjedzie będzie wielkie kąpanie (misja samobójcza). Oto Śnieżka w swojej czerwonej obróżce:
Z kolei Marta, moja druga kotka, jako stateczna czteroletnia matrona zaszyła się jak zwykle pod stołem przy kaloryferze i udaje że jej nie ma.
Obie zostaną wygłaskane i wytulone na pewno.

wtorek, 10 lutego 2009

Komplet w czerwieniach

Się wnerwiłam, po egzaminie z OWRu na wrednego doktorka i postanowiłam się wyładować kreatywnie. Dlatego w weekend, przy usilnej pomocy kota i mojej chrześniaczki, sfilcowałam sobie naszyjnik i bransolete. Założę je na egzamin z metodologii w ten czwartek. Oto one:A to mój mały pomocnik:

niedziela, 1 lutego 2009

Wymianka Kolorowa

Hej,
Na moim kochanym forum była kolejna wymianka. Wymianka Kolorowa. Każda z nas miała podać 2 lub 3 zestawy kolorów w jakich chciałaby otrzymać prezent niespodziankę. Moje kolory to 1. brąz, pomarańcz, czerwony, żółty; 2. brąz, zieleń; 3. czarny, czerwony, złoty. Prezent dla mnie zrobiła Bergamotka, notesik i etui na niego:
Ja z kolei wylosowałam Szajajabę. Przyznam, że miałam twardy orzech do zgryzienia i sporo pomysłowości musiałam wykazać, bo się czesanka nie chciała filcować tak jak ja chciałam. No ale efekt, choć zupełnie inny niż zamierzony, przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. A że zestaw kolorów jaki wybrałam z zaproponowanych przez Szaję zawierał kolory: czarny, biały i srebrny to środek wypełniłam srebrnymi kuleczkami. Oto efekt: