wtorek, 10 sierpnia 2010

Elfia łąka na rękę

A teraz coś z zupełnie innej beczki...
Pisałam ostatnio o nowym projekcie i testowaniu go na łączce kwiatków. No więc udało mi się dziś efekt sfotografować. Jest zadowalający. 15 kwiatuszków z nici snehurka i stokrotka, szklane koraliki, drut - oto co z tego wyszło:
Kojarzy mi się ta bransoletka z łąką pełną kwiatów, magicznym miejscem, gdzie w powietrzu unoszą się skrzydlate wróżki. Oto jak prezentuje się na ręce:Bransoletka szuka właścicielki, czeka w magicznym kuferku.

9 komentarzy:

hania pisze...

Bardzo zwiewna i oryginalna:)Rzeczywiscie kojarzy sie z elfami albo z kwiatowymi wrozkami z bajek.

klaudyna pisze...

bardzo udana! taka delikatna i dziewczęca :)

InusiaM pisze...

śliczna... :)

Daria-Art pisze...

Mmmmm..., piękności, zwiewnie i letnio :)

Revi pisze...

Dzięki dziewczyny :)

Nika pisze...

muszę ją pokazać mojej córeczce :) coś myślę, że zdobędziesz kolejną fankę swoich cudeniek :))

pozdrawiam

Poohatka pisze...

sympatyczna :) ładne kolorki

mysza_tworzy pisze...

Widziałam na żywo,mierzyłam,fajne! Zdolna bestyjka;-)

Urtica pisze...

No ładne, ładne, takie letnie.