środa, 1 września 2010

W odcieniach czerni i wiśni

Kolejne frywolitkowe dziełka doczekały się w końcu dobrego światła (w przerwie między ulewami). Robiłam je z myślą o koleżance z tegorocznych wykopalisk. Przedstawiam kolejną wariację na temat bransoletki z kwiatków i pierwszy naszyjnik z medalionem.
Naszyjnik:
I zbliżenie na medalion.

Przypominam też o moim candy. Wyniki już za tydzień.

1 komentarz:

Middia pisze...

Bransoletka bardzo w moim guście :o)